PZA
IZA

Danio tęczowe

Brachydanio albolineatus (Blyth 1860)

Kurt Swoboda


Brachydanio albolineatus (Blyth 1860)
Etymologia nazwy naukowej: Brachys znaczy po grecku krótki i nawiązuje do krótkiej płetwy grzbietowej. Danio pochodzi od Dhani z mowy tubylców. Albolineatus znaczy biało paskowany i nawiązuje do białego pasa, w jaki zamienia się blado wiśniowy pasek z tylnej części ciała w preparacie spirytusowym.

Synonimy:
Nuria albolineata Blyth 1860
Danio albolineata Day 1878 (Day od 1878 do 1888 roku opisy w Fishes of India.)
Danio albolineata Day 1889 (Nowy opis w Fauna British India - Fishes I.)
Brachydanio Myers 1924 - nowy rodzaj.


Ojczyzna
Występował na Półwyspie Indochińskim w Birmie, szczególnie w okolicach portu Maulamyaing (dawniej Moulmein), w Syjamie, na Półwyspie Malezyjskim, szczególnie w stanie Melaka (Malakka), oraz na Sumatrze. Obecnie występuje na tych terenach za wyjątkiem terenów zanieczyszczonych przez przemysł (na przykład: rejony miast Maukamyaing i Melaka). Żyje w strumieniach, potokach i rzekach.

Opis ryby
D 7 - 9, A 13 - 16, Squ. 31 - 33. Przeciętna wysokość tułowia równa się długości głowy. Długość głowy mieści się od 3,5 do 4 razy w długości całkowitej tułowia. Pysk krótszy od średnicy oka i lekko skierowany do góry. Na górnej szczęce po dwa dłuższe i dwa krótsze wąsy. Linia naboczna częściowa i biegnąca skośnie ku dołowi. Wielkość do 60 milimetrów. samice są nieco większe od samców. Ubarwienie najlepiej uwidacznia się w świetle padającym na danio tęczowe. Przy innym oświetleniu ryba jest nieco przeźroczysta. Tło ubarwienia tej rybki stanowi matowa szara zieleń. Grzbiet jest ciemniejszy. Brzuch jaśniejszy, w kierunku nasady ogonowej przechodzący w kolor ciemno oliwkowy. Przez boki, począwszy od góry płetw piersiowych w kierunku ogona, biegnie początkowo poszerzający się, a później o regularnej szerokości, pasek koloru mięsnej wiśni, lub blado wiśniowy. Pasek ten jest od góry i od dołu obrzeżony pasmami koloru niebiesko fioletowego. Płetwa grzbietowa i zakończenie płetwy ogonowej są delikatnej barwy żółtozielonej. Płetwa odbytowa jest pomarańczowożółta z ciemnym kropkowaniem w środkowej partii. Przy padającym świetle sztucznym całe ubarwienie przybiera tonację błyszcząco niebieskawą z czerwonawym nalotem.

W świetle słonecznym cała ryba wydaje się być błyszcząco trawiastozielona, przy czym grzbiet jest głęboko niebieski, brzuch jest jaśniejszy, a środkowy pasek wykazuje kolor ciemnowiśniowy. Towarzyszące mu dolny i górny pasek są wtedy błyszcząco niebieskozielone. Wszystkie płetwy pionowe wykazują barwę błyszcząco trawiastozieloną, czasami z czerwonawym nalotem. Górna część płetwy odbytowej przybiera kolor pomarańczowoczerwony, a środkowa partia płetwy ogonowej, kolor wiśniowy. Płetwy brzuszne i piersiowe mogą wykazywać barwę delikatnie czerwonawą. Brzeg brzucha różowy. Jak widzimy, nie można jednoznacznie opisać ubarwienia tej rybki, gdyż absolutnie jest ono zależne od padającego światła i jego rodzaju. Gromadka tych ryb w świetle słonecznym połyskuje barwami tęczy. Niemiecka nazwa brzmi Schillerbarbe, co znaczy brzana połyskująca (inaczej: danio połyskujące). Piękne te rybki ukazują czasami na szczycie grzbietu wąski pasek połyskujący w kolorze wypolerowanej miedzi.

Płeć u młodych ryb jest nierozpoznawalna. Dopiero ryby starsze są łatwe do rozpoznania po odmiennej budowie. samice są bardziej krępe brzuchate, zaś samce są wysmukłe. Samice górują nad samcami rozmiarami, zaś samce górują nad samicami intensywnością ubarwienia. Narybek dwu - trzytygodniowy można odróżnić od narybku innych gatunków tego rodzaju po kolorze oka. Narybek danio tęczowego w tym wieku ma kolor oka miedzianoczerwony. Danio kropkowane zaś ma oczy koloru złotawego.

Pokarmy
Nie ma kłopotu z karmieniem. Pobiera odpowiedniej wielkości plankton odławiany ze stawów, drobne rureczniki, doniczkowce, grindale, mikro, suszoną dafnię. oraz sztuczne pokarmy płatkowane i granulowane. Karmiąc pokarmami sztucznymi, należy przestrzegać zasady karmienia małymi dawkami, szybko zjadanymi. Szczególnie jest to ważne wtedy, kiedy w akwarium nie ma ryb pobierających pokarm z dna.

Opieka i rozmnażanie
Danio tęczowe jest rozmiłowane w promieniach słońca. Dlatego pożądane jest takie ustawienie akwarium, by dostęp bezpośredni (ewentualnie z odbicia lustra) słońca był jak największy i jak najdłuższy, gdyż dopiero wtedy to danio czuje się najlepiej i najlepiej czaruje swymi barwami. Temperatura wody może wtedy podskoczyć nawet do 30° C. Normalnie temperatura powinna się mieścić w granicach 20 - 23° C. Przy temperaturze 18° C ryby te bledną i są szarawo przeźroczyste. Temperatura na krótko może spaść do 16° C. Ale tylko na krótko, jeżeli nie ma to odbić się na zdrowiu.

Pobiera pokarmy żywe i sztuczne. Jest mało wybredna. Karmiąc pokarmami sztucznymi, należy karmić częściej, ale małymi dawkami. Z dna pobiera tylko pokarm żywy, tak, że to, co opadnie, jest skazane na psucie wody.

Rozmnażanie jest łatwe. Akwarium urządzamy tak jak dla danio pręgowanego, ale dno musi być bardzo starannie zaścielone, gdyż danio tęczowe wprost przepada za swoją ikrą. Z tego powodu, przy braku odpowiedniej ilości roślin, dno można wyłożyć okrągłymi kamykami (krzemienie wybrane z żwiru), pomiędzy które wpadać będzie ikra, lub zastosować można sztuczne zabezpieczenie.

Najlepiej sporządzić ruszt z szklanych prętów o średnicy 3 mm. Dla uzyskania odstępów pomiędzy prętami oraz odstępu od dna, na końce prętów należy założyć kawałki rurki o odpowiedniej średnicy. Na taki ruszt kładziemy kępki roślin drobnolistnych, na przykład wywłócznika lub mchu jawajskiego, z tym, że w rogach akwarium umieszczamy większe kłębki. Z braku szklanych prętów można użyć odpowiednich prętów (drutów) ze stali szlachetnej (nierdzewnej). Gorszym materiałem jest plastik. Najlepiej w takim przypadku kupić dość sztywną siatkę nylonową o takim oczku by ryba nie mogła ani przepłynąć, ani zakleszczyć się w tejże siatce. Dłuższy bok siatki przycinamy na wewnętrzny wymiar akwarium. Do boku krótszego dodajemy kilka centymetrów, po to, by siatka utworzyła tunel po jej włożeniu do akwarium. Na siatkę dajemy rośliny imitujące naturalne środowisko, tak samo jak przy zastosowaniu prętów.

Warunkiem zastosowania siatki jest brak wydzielania przez nią do wody toksycznych substancji. Sprawdzić tego w prosty sposób nie potrafimy. Należy, przeto użyć siatki przez dłuższy czas moczonej we wodzie. Można wtedy domniemać się, że górna warstwa tworzywa jest wyługowana, a zatem siatka powinna być dość bezpieczna.

Najlepiej do tarła danio tęczowego użyć akwarium o długości 50 cm. Odsadzamy jedną samicę jeden lub dwa dni wcześniej. Ma to na celu nasycenie wody feromonami wydzielanymi przez samice. Później, wieczorem, wpuszczamy dwa żywotne samce. Ważne jest by w dniu następnym świeciło słońce. Tarło przebiega tak jak u danio pręgowanego (poczytaj tamże). Po tarle rybki przenosimy z powrotem do akwarium ogólnego. I tu ważna uwaga: danio tęczowe tworzy stałe "związki rodzinne" i po zmianie partnerów często nie dochodzi do tarła. Poziom wody do tarła od 10 do 15 cm. Woda musi być świeża. Jeżeli akwarium jest sztucznie urządzane do tarła, to nie dajemy na dno żwiru. Temperatura wody do tarła powinna wynosić od 26 do 28° C. Po tarle i wykluciu się młodych, należy temperaturę wody obniżyć (powoli przez kilka dni), gdyż tylko wtedy dochowamy się dorodnych i dobrze wybarwionych ryb.

Do tarła dochodzi tylko w dni słoneczne, co należy brać pod uwagę. Tarło rozpoczyna samiczka i dopiero potem do tarła przystępują samce. Tarło jest bardzo intensywne. Samiczka jest wprost boksowana przez samców i po tarle widać krwią podbiegłe plamy na jej brzuszku. Nie jest to szkodliwe dla samiczki. Młode wykluwają się po 36 do 48 godzinach (nie wcześniej) i wiszą na roślinach i szybach. Wykarmienie jest łatwe. Karmimy wymoczkami lub "mleczkiem" wyciśniętym przez szmatkę (starą chusteczkę do nosa) z doniczkowców, które rozprowadzamy po powierzchni wody. Mniej zalecane jest karmienie żółtkiem kurzego jaja, którego odrobinę przecieramy przez szmatkę do wody, a tę następnie wkrapiamy do akwarium. Nadmiar żółtka prowadzi do zatrucia wody, głównie siarkowodorem i dlatego trzeba karmić bardzo starannie małymi porcjami rozprowadzanymi po całym akwarium z uwzględnieniem miejsc gromadzenia się narybku. Zbyt grubo przetarte żółtko nie zostanie połknięte przez miniaturową rybkę i opadnie na dno. Młode rosną szybko. Jako pokarm drugi można zadawać dobry sztuczny pokarm roztarty na pył. Niektóre firmy produkują specjalne pokarmy do odchowu narybku. Ze względu na to, że narybek danio tęczowego rośnie szybciej od narybku danio pręgowanego, można szybciej podawać tak zwany "pył" odławiany w stawach za pomocą bardzo gęstej siatki planktonowej.

Danio tęczowe podobnie jak danio pręgowane polecane jest do rozmnażania przez początkujących akwarystów. Nieodzowne przy rozmnażaniu jest posiadanie doniczkowców. Doniczkowcami można karmić ryby odłożone do tarła (ale bardzo skąpo). Rozmiażdżonymi i przetartymi przez szmatkę doniczkowcami karmimy w początkowym okresie narybek. Poza tym, jest to pokarm doraźny wtedy, kiedy nie posiadamy innego pokarmu. Normalnie jednak nie należy doniczkowcami karmić ryb, gdyż prowadzi to do otłuszczenia i bezpłodności. Ryby przyzwyczajone do pokarmu sztucznego, w czasie tarła karmimy pokarmem sztucznym. Jeżeli tu mowa o karmieniu tarlaków, to należy rozumieć to jako karmienie samiczki i ewentualnie całej obsady, jeżeli w pierwszym dniu nie dojdzie do tarła. Akwarysta nie mający dostępu do światła słonecznego, musi stworzyć jego namiastkę za pomocą żarówki umieszczonej od góry, lub z boku od góry. Świetlówki dają Światło rozproszone i dlatego do zainicjowania tarła nie nadają się.

Do karmienia tarlaków nie wolno użyć żadnych skorupiaków (oczlików, diaptomusów, rozwielitek, itp.), gdyż uszkadzają one ikrę i narybek tuż po wykluciu. Karmienie narybku larwami solowca jest marnotrawieniem pieniędzy, gdyż narybek zdolny do pobrania solowca, świetnie pobiera roztarty na pył pokarm sztuczny.

Uwagi biologiczne i historyczne
W akwariach chowane są obecnie świadomie zdegenerowane ryby noszące fantazyjną nazwę ryb weloniastych. Takie ryby trudno poruszają się w przeciwieństwie do ryb prawidłowo rozwiniętych. Poza tym mają one zatracone naturalne piękne ubarwienie.

Jest to wytwór snobów pobudzanych przez handlarzy ustanawiających mody na określone ryby i ich "odmiany". Przynosi im to krociowe zyski. Wydłużanie płetw nie szkodzi rybom z natury mało ruchliwym, jak syjamskim bojownikom i karasiom (welonki). Weloniaste danio, to danio kalekie!
Danio tęczowe krzyżuje się z danio pręgowanym. Potomstwo jest w zasadzie bezpłodne i... brzydkie. Dzięki temu te dwa odrębne gatunku egzystują jeszcze w naszych akwariach.

Danio tęczowe zostało sprowadzone do Niemiec w 1911 roku przez firmę Scholze & Pötzschke z Berlina. W roku 1933 została sprowadzona odmiana wpadająca w tonację ochry. Tę odmianę nazwano później żółtym danio. Odmiana ta została wymieszana z uprzednio sprowadzoną odmianą i z tego powodu nie istnieje ona w akwariach. Nowszych importów nie było. Sprowadzane z Azji ryby pochodzą wyłącznie z firm hodowlanych. Sprowadzane z Azji przez handlarzy ryby (są tańsze niż z amatorskich hodowli), są nosicielami trudno wyleczalnych chorób.

Wszystkie gatunki z rodzaju Brachydanio wymagają akwariów długich, by mogły się wypływać. Akwaria te mogą być bardzo niskie, na przykład 20 cm. Rośliny należy sadzić tak, by nie skracały drogi pływania.

Dla celów dekoracyjnych należy trzymać gromadkę większą niż tuzin


wsteczSpis treści"Akwarium" Dalej