Piotr KORZENIOWSKI


NOWY GATUNEK AKARY W MOIM AKWARIUM
Aequidens rivulatus, Guenther 1859



   Rodzaj Aequidens należący do rodziny Cichlidae reprezentowany, jest przez dość liczną grupę gatunków. W polskich akwariach najczęściej spotkać można takie gatunki jak: Aequidens maroni, A. pulcher czy A. Itanyi. Większość pozostałych ryb z tego rodzaju jest w naszym kraju hodowana sporadyeznie lub wcale. Do tej grupy właśnie należy Aequidens rivulatus.

    Ryba ta zamieszkuje wody obszaru Wenezueli. Cechuje ją ładne ubarwienie. Głowa, tułów i korpus, do wysokości 5-6 promienia twardego płetwy grzbietowej, są koloru jasnobrązowego, a w momentach podniecenia (szczególnie u dorosłych samców) kakaowego. W okolicy ust i na pokrywach skrzelowych występują nieregularne pasy i kropki koloru niebieskiego do turkusowego. Pozostała część ciała pokryta jest zielonymi i niebieskimi kropkami. Przez środek tułowia biegną dwie poprzeczne jasne pręgi, połączone w górnej części czarną kropką. Płetwy grzbietowa, ogonowa i odbytowa koloru brązowego. Tylna krawędź płetwy ogonowej obrzeżona jest wyraźnym białym pasem, co daje efektowny kontrast. Płetwy brzuszne najczęściej granatowe. Opisane barwy ulegają oczywiście zmianom w zależności od stanu emocjonalnego ryby i warunków środowiska. Kształt ciała typowy, dla pielęgnic. Głowa wyraźnie zaznaczona, z dużym pyskiem o grubych wargach. Oczy duże, źrenice obramowane złoto.

   Dymorfizm płciowy zaznaczony. Samiec najczęściej większy, o dłuższych i ostro zakończonych płetwach odbytowej i grzbietowej. U starszych samców "nad oczami" występuje garb tłuszczowy. Samica mniejsza, w czasie tarła bardziej kontrastowo ubarwiona, posiada duże, grube pokładełko. Ryby, te zaliczane są do pielęgnic litofilnych.

    Wymagania pokarmowe Aequidens rivulatus nie są zbyt wielkie. Chętnie jedzą rureczniki, duże rozwielitki, skrobane mięso wołowe oraz płatki owsiane. Na początku sierpnia roku 1979 udało mi się zdobyć do hodowli 6 sztuk przedstawicieli tego gatunku. Były to osobniki bliskie osiągnięcia dojrzałości płciowej. Gatunek ten do prawidłowego wzrostu wymaga stosunkowo dużych basenów. Swoje ryby umieściłem w akwarium o pojemności 230 litrów wraz z kilkoma sztukami Hemichromis bimaculatus. Woda miała 25°C, pH 7,5 tw. ok. 10. Była cały czas napowietrzana i intensywnie filtrowana. W basenie posadziłem rosliny z rodzajów: Echinodorus i Cryptocoryne. Najlepiej sadzić rośliny w doniczkach lub zabezpieczyć je kamieniami ponieważ ryby w poszukiwaniu pokarmu przekopują dno. Zagrożenie dla roślin wzrasta oczywiście w okresie tarła. Jak wynika z moich obserwacji A.rivulatus nie lubi zbyt silnego światła. Dlatego też oświetlałem tylko tę część basenu, w której znajdowały się rośliny. Sądzę, że ten typ oświetlania wpłynął na wyraźne uwidocznienie się charakterystycznego ubarwienia ryb.


Aequidens rivulatus

Fot. B. Ziarko

    Dnia 4 września 1979 roku odbyło się pierwsze tarło. Samica miała wówczas 9 cm długości, a samiec 12. Stroną aktywną była samica. Przybrała szatę godową i oczyściła duży kamień. Kierując głowę ku dołowi,potrząsała całym ciałem. Zachowanie to sygnalizowało samcowi jaj gotowość do tarła. Ikra koloru złocistego składana była partiami po 6-10 sztuk i nastepnie zapładniana przez samca. Tarło przebiegało prawie w ciemności (następne również), tylko przy rozproszonym świetle z sąsiedniego akwarium. Trwało ono około 1,5 godziny po czym ikra pozostała pod opieką samicy. Niestety po 48 godzinach jaja zbielały i zostały zjedzone przez dorosłe ryby.

   Drugie tarło odbyło się po pięciu dniach (9.IX.79) Ten sam samiec "wytarł" drugą samicę znajdującą się wraz z resztą ryb w akwarium. Po zakończeniu składania jaj, samica zdecydowanie odpędzała samca. Pływał on wokół zajmowanego przez parę rewiru i atakował inne ryby. Wylęg nastąpił po 82 godzinach przy temperaturze 25°C. Larwy zostały przez samicę przeniesione do uprzednio przygotowanego dołka. Narybek po 5 dniach rozpoczął samodzielne pływanie i wtedy przeniosłem go do oddzielnego zbiornika. Młode w momencie rozpoczęcia samodzielnego pływania miały długość 4 mm i były pstro ubarwione. Ich liczbę szacowałem na ponad 200 sztuk.

   Najbardziej polecanym pokarmem dla młodych w pierwszym okresie życia są wrotki (Rotatoria). W wypadku braku tego pokarmu można podawać inne pokarmy dla narybku i żółtko ugotowanego na twardo jaja kurzego. Po 14 dniach od rozpoczęcia przez rybki pływania można podawać bardzo drobno posiekane rureczniki i małe oczliki. Obok racjonalnego karmienia podstawowym warunkiem prawidłowego wzrostu narybku jest regularna wymiana 1/3 objętości wody w akwarium z narybkiem, idąca w parze z intensywnym napowietrzaniem. Zabieg ten wykonywałem co 7 dni.

   W przypadku Aequidens rivulatus z całkowitym powodzeniem stosować można "sztuczny" wychów, zabierając ikrę bezpośrednio po zakończoniu tarła. Para od której zabieramy ikrę powinna znajdować się w basenie z innymi rybami. W osobnych akwariach tarliskowych po zabraniu ikry samiec jest bardzo agresywny w stosunku do samicy.

   Aequidens rivulatus jest jedną z najbardziej dekoracyjnych akar. Dorosłe osobniki o wielkości 16-17 cm poruszaja się powoli, prezentując fascynujące barwy. Ubolewać trzeba, iż jeszcze wiele ciekawych gatunków ryb z rodziny Cichlidae, dawno znanych akwarystom europejskim czeka by "zadomowić się" w polskich akwariach. Wzbogaciły one znacznie asortyment ryb hodowanych w naszym kraju.