Eutropiellus debauwi (Boulenger, 1901)

   RODZINA: Schilbeidae.
   OJCZYZNA: Zair (Kongo).
   MORFOLOGIA: Ryby mają tułów, wydłużony, w obrębie nasady ogona mocno spłaszczony. Głowa jest z przodu zaokrąglona, obok pyska znajdują się trzy pary krótkich wąsików. Płetwa tłuszczowa mała, ogonowa z wyraźnym wcięciem, natomiast płetwa odbytowa stosunkowo długa. Mają ciało dość przeźroczyste, gardło jest srebrzysto-białe podobnie jak partia brzuszna. Na tułowiu znajdują się trzy ostro odgraniczone pasy o kolorze stalowym lub czarno-niebieskim. Im ryby starsze tym pasy te są lepiej widoczne, Długość ciała do 8 cm.
   DYMORFIZM PŁCIOWY: Samice mają na ciele jaśniejsze paski i są wyraźnie grubsze.

   HODOWLA: Ryby żwawo pływające po całym akwarium, stadne. Pojedyncze okazy hodowane osobno czują się wyraźnie źle. Nie należy ich także hodować z większymi od nich okazami ryb. Podobnie jak sumiki szkliste (Kryptopterus) pływają ukośnie, z równomiernie wiszącą w dół płetwą ogonową, której nasadą bez przerwy poruszają. Zjadają wszelki pokarm żywy i suchy. Wymagają wociy o średniej lub małej twardości i temp. 24-27°C. W czasie wyławiania, tak jak wiele sumików, naprężają płetwę, grzbietową i często zawieszają się na siatce.
    ROZRÓD: Dotychczas nie udało się ich rozmnożyć.

Tekst: H. Skrzyński                                      Foto: H. Kilka






Bolbitis heudelotii - (Bory et Fee) Alston

    RODZINA: Paprotkowate - Polypodiacae
   OJCZYZNA: Tropikalna i subtropikalna Afryka.
   EKOLOGIA: Roślina wymaga światła przyćmionego, rośnie podobnie jak Microsorium na korzeniach, kamieniach, lignitach itp. Korzeni nie należy zakopywać w podłożu. Rośnie powoli
   MORFOLOGIA: Posiada liście złożone pierzaste, ciemnozielone, o długości do 30 cm, szerokości 8 cm (posiadają 7 do 15 parzystych części) Korzenie brązowe długie, niektóre o grubości do 1/2 cm

    HODOWLA: Optymalna temperatura hodowli 22-28°C Początkowo hodowano tę roślinę wyłącznie w wodzie miękkiej, obecnie stwierdzono, że rośnie także w wodzie średnio twardej.
   ROZMNAŻANIE: Wytwarza zarodniki poprzez które można ją rozmnażać, niemniej jest to proces powolny. Łatwiej, osiąga się nowe okazy poprzez rozdzielenie większych krzaczków.

Tekst: H Skrzyński                                        Foto: H Kilka






Barwniak Kingsleja

- Pelmatochromis kingsleyae (Boulenger, 1898)


   RODZINA: Pielęgnicowate - Cichlidae.
    OJCZYZNA: Południowy Gabon.
   MORFOLOGIA: Długość ciała do 25 cm. Głowa w zasadzie zaostrzona, ciało koloru oliwkowo-zielonego z ciemnoniebieskim połyskiem po bokach. Grzbiet ciemniejszy. Partia brzuszna wyraźnie biała. Od głowy do nasady ogona biegną dwa równoległe pasy, jeden szerszy od pyska do dolnej części nasady ogona, drugi węższy od górnej części oka do nasady górnej ogona. Oprócz nich w poprzek ciała biegnie parę nieregularnych pasów pionowych. Wszystkie pasy widoczne są raz lepiej raz gorzej. Na pokrywach skrzelowych znajduje się złota, błyszcząca plama. Płetwa grzbietowa lekko zielonawa z perłowym pasem, na brzegu krwistoczerwona. Płetwa ogonowa żółtawa z czarnym rysunkiem złożonym z. plam i kresek. Płetwa odbytowa przy dobrym samopoczuciu ryby czerwona. Tęczówka oka świeci czerwono.

   DYMORFIZM PŁCIOWY: Samice są ładniej ubarwione, ponadto mają płetwy ciemniej obrzeżone, natomiast pod górną krawędzią płetwy grzbietowej przebiega linia złożona ze srebrzystych kropek. Brzuch mają różowy.
   HODOWLA: Ryby te nie lubią się nawzajem; często z sobą wojują tak, że najlepiej hodować jedną parę. Tworzą pary stałe. Wymagają wody miękkiej lub średnio twardej, o temperaturze 22-25°C. lekko kwaśnej. Są odporne na spadki temperatur.
   ROZRÓD: Ryby te są gębaczami tzn. że dorosła (samica) wychowuje młode w pysku (12-14 dni), po tym okresie wypuszcza małe, którymi zaczynają się opiekować obydwoje rodzice. Ikra koloru szaro-brązowego składana jest na kamieniu. W jednym rzucie do 150 szt. Zarówno ryby dorosłe jak i młode są bardzo żarłoczne i niewybredne, jedzą chętnie każdy pokarm żywy, a także suchy.
   UWAGA: Ichtiolog Meinken uważa ten gatunek za identyczny z P. guntheri, natomiast Thys uważa go za gatunek samodzielny.

Tekst. H. Skrzyński                                    Foto: H. Kilka