Naskalnik kędzierzawy -
Julidorchromis ornatus
Boulenger, 1898


Krzysztof Gosławski

   Ostatnio coraz większą popularnością wśród akwarystów cieszą się ryby z jezior Malawi i Tanganika. Są to wielkie jeziora Afryki, które zamieszkuje szereg pięknych pielęgnic. Chciałbym zaproponować wszystkim tym, którzy nie dysponują zbyt dużymi zbiornikami, hodowlę naskalnika kędzierzawego. Jest to pięknie ubarwiona ryba, zamieszkująca skaliste podłoże jeziora Tanganika. Jest nieduża, w akwarium dorasta do około 8 cm, kształt ciała ma wydłużony. Ubarwieniem naskalnik kędzierzawy przypomina trochę młode osobniki Melanochromis aurafus, czyli pyszczaka złocistego, zamieszkującego jezioro Malawi. Podstawową barwą jest kolor żółty. Wzdłuż ciała przebiegają trzy czarne pasy, z których dolny biegnie od wargi górnej prawie do nasady płetwy ogonowej, środkowy od górnej krawędzi oka do płetwy ogonowej, zaś górny przebiega u podstawy płetwy grzbietowej. Ponadto u nasady płetwy ogonowej występuje czarna plama. Płetwy grzbietowa, odbytowa i ogonowa są czarno obrzeżone. Samice są większe od samców, przy czym odróżnienie płci u młodych osobników jest niemożliwe.
   Jeżeli chcemy zająć się hodowlą tych ryb, należy zakupić minimum 5-6 sztuk młodych naskalników, które wpuszczamy do zbiornika o pojemności co najmniej 40-60 litrów, wyposażonego w wiele kryjówek. Na kryjówki najlepiej nadają się płaskie kamienie wapienne, które układamy jedne na drugich, co pozwoli nam na stworzenie wielu szczelin. Wśród nich będą mogły ukryć się słabsze ryby. Trzeba tu zaznaczyć, że naskalniki pomimo swej urody, są rybami bardzo agresywnymi i w przypadku braku w akwarium kryjówek, przy życiu mógłby pozostać tylko jeden, najsilniejszy osobnik.
   Naskalniki nie zjadają roślin, tak, że sadzimy je dość gęsto. Woda w akwarium powinna być twarda (ok. 16°n) o odczynie alkalicznym pH ok. 8, temperatura zaś winna kształtować się na poziomie 22-25°C. Jeżeli wśród wpuszczonych ryb znajdzie się para, będzie ona zgodnie przepędzać pozostałe ryby, które należy wyłowić. W akwarium należy pozostawić tylko dobraną parę.
   Tarło odbywa się w temperaturze ok. 28°C. Ikra, koloru ciemnozielonego, składana jest na stropie groty. Po 2-3 dniach następuje wylęg, lecz jeszcze przez ok. 7 dni młode rybki przyczepione są do stropu groty. Po tym okresie zaczynają pływać i wówczas też należy karmić je larwami solowców, oczlików, drobnymi rozwielitkami bądź pokarmem "Mikrovit". Młodych nie trzeba odławiać, gdyż rodzice ich nie zjadają. Ciekawy jest sposób pływania młodych naskalników.














Fot: A.Kapralski












Fot: K. Wiechecki

Pływając, dotykają brzuszkami stropu groty. Zdarza się to czasami i dorosłym rybom, które pływają brzuchem do góry, bądź też stają pionowo przy bocznej szybie akwarium.
   Przy intensywnym karmieniu dorosła para po około 2-3 tygodniach przystępuje do następnego tarła. Nie należy się i wówczas obawiać, iż narybek zostanie zjedzony, dlatego też razem z rodzicami mogą przebywać młode z kilku wylęgów. Wskazane jest tylko co pewien czas odławianie największych egzemplarzy, które są przepędzane przez rodziców.
   Jeżeli chodzi o ilość złożonej ikry, to początkowo jest tylko kilka ziaren. Przy kolejnych tarłach ilość jaj wzrasta.
   Co do pokarmu naskalniki nie są rybami wybrednymi. Jedzą wszelki pokarm żywy, który można urozmaicać, podając kaszę mannę, pokrojone dżdżownice, mrożoną wołowinę oraz pokarmy firmy "Tropical". Urozmaicone karmienie oraz wymiana ok. 1/4 wody raz w tygodniu, powodują szyszy wzrost młodych ryb.
   Naskalniki, wielkości 4-5 cm dobierają się już w pary, natomiast 8-miesięczne ryby zdolne są już do tarła.
   Może niektórych akwarystów zniechęca fakt, że naskalniki są rybami agresywnymi, lecz ich piękne ubarwienie, charakterystyczny kształt ciała, sposób pływania oraz łatwość w rozmnażaniu powodują, że ryby te zasługują na zajmowanie się nimi.

Recenzował: dr Alfred Borkowski.