We Wrocławiu pokazano ponad 40 akwariów: słodkowodne i morskie - ekspozycja z podziałem na kontynenty pochodzenia ryb (Europa, Azja, Australia, Ameryka i Afryka) Ekspozycja rozłożona na dużej powierzchni dawała swobodę w oglądaniu. Oczywiście nie mogło zabraknąć pięknych paletek. Bardzo dobrym pomysłem ze strony wystawców było pokazanie biotopu polskich rzek i wód. Można tam znaleźć wszystko wiec wszystko to było pokazane - czym nasze wody stoją. Oczywiście w akwariach tych pływały ryby zimno wodne takie jak certy i sumy. A dalej już pięknie wybarwione ziemiojady. Akwarium morskie i kilka następnych wyeksponowała firma ARGUS z Wołowa. Potężne dwu metrowe akwaria robiły duże wrażenie na każdym. Taki mebel nie jeden akwarysta chciałby mieć w domu i w dodatku tak dobrze urządzone wnętrze. można i takie akwarium sobie sprawić gdy mamy mało miejsca. Spacer zakończyliśmy oczywiście zwiedzaniem kolekcji roślin wodnych w budynku akwarium.
Ale nie tylko akwaria królowały na wystawie i targach. Oczka wodne także były urządzone z gustem A to już rośliny owadożerne które zaprezentował Warszawski sklep NEPENTI. Stoiska różnych firm były pomysłowo urządzone.