Po zamianie akwarium na większe w kwietniu 2004 roku, na efekty nie trzeba było długo czekać. Rośliny zaczęły szybko rosnąć. Glostostigma utworzyła z przodu zielony trawnik, a Hemiantus zaczął wyrastac aż za wysokoGurami czekoladowe


Pomimo zadowalajacych efektów w hodowli roślin zauważyć się dało powiększajacą apatyczność Gurami czekoladowych. Było to spowodowane zwiekszającą się twardością ogólną wody. Stwierdziłem że powodem tym może być podłoże gdyż wcześniej nie było z tym problemu.

Ważniejsze jest zdrowie i samopoczucie ryb niż rośliny.Decyzja mogła być tylko jedna, wymiana podłoża a później powolne podmiany wody w celu obniżenia jej twardości.

Po kilku dniach ryby zaczęły zachowywać sie normalnie czyli ochoczo zaczęły wychodzić do podawanego pokarmu i nie chowają się w roślinach. Odzyskały swoje piękne ubarwienie.

Oczywiście nadal ich stałym miejscem przebywania jest korzeń i jego okolice.Trzeba tutaj dodać że ryby te są bardzo wrażliwe na jakiekolwiek zmiany wody. Reaguja poprzez zmianę ubarwienia na ciemniejsze, oraz stuleniem płetwy ogonowej. Trzeba więc uważać aby woda podmieniana miała takie same parametry jak w akwarium i najlepiej uzupełniać ją poprzez filtr.

Ale nie tylko pod korzeniem spędzaja całe dnie. Często też przeszukują zakątki akwarium w poszukiwaniu pokarmu. Niestety trzeba im podawać żywy pokarm gdyż inne pokarmy są przez nie przyjmowane ale nie z takim apetytem jak coś co się rusza. Największym ich przysmakiem są doniczkowce. Niestety nie można ich dużo podawać ze względu na szybkie otłuszczanie się ryb.

Po pewnym czasie akwarium zapełniajac się roslinami przybrało bardzo ładny wygląd.
Gurami czekoladowe w takich warunkach czuły się bardzo dobrze.

Trawnik z przodu utworzył Eleocharis vivipara zaś alejkę z jednej strony utworzyła Żabienica delikatna Echinodorus tenellus oraz Hemianthus micranthemoides. Tło tworzy Valisneria americana oraz Rotala rotundifolia i wallichii. Korzeń częściowo obrasta Mech jawajski Vesicularia dubyana.

Przyszedł czas na odświeżenie dna a przy okazji zmianę wystroju. Podstawową rośliną w nowej aranzacji jest Eleocharis który miał utworzyć pieknie porośniety wzgórek.

Niestety zwiekszenie intensywnosci oswietlenia przyniosło wprost kleskę. Zamiast szybkiego wzrostu roślin rozpoczęły szybko rozprzestrzeniać się glony.

Nawet krewetki oraz młode glonojady nie dawały rady szybko rozrastajacym się glonom.Częste podmiany wody nie dawały dobrych rezultatów a źle wpływały na samopoczucie gurami czekoladowych.

Zmniejszyć intensywność oświetlenia przez zastosowanie roślin pływajacych to jeden ze sposobów walki z glonami zielonymi.
Maj 2005 po rozrośnieciu się paprotek światło zostało ograniczone i powoli glony ustepują.

Niestety nadszedł kres hodowli gurami czekoladowych, które nie przeżyły wakacji. Wniosek nasuwa się taki że te ryby są bardzo delikatne i ciężkie w przygotowaniu do tarła. W akwarium pozostały młode glonojady oraz ślimaki Neritiny, a także dwie krewetki.